|

Ogólne wprowadzenie na temat ekologicznych środków czystości można znaleźć w znajdującym się poniżej artykule, który ukazał się w czasopiśmie Wegetariański Świat:
Naturalny porządek czyli sprzątanie z czystym sumieniem
Zapomniany rytuał
W dawnych kulturach celebrowano oczyszczanie ciała i stroju, dostrzegając głębokie znaczenie tych pozornie nieciekawych, powszednich czynności. Poprzez rytualne ablucje człowiek uwalniał się od nieczystości w sensie fizycznym, aby jednocześnie przygotować się do osiągnięcia czystości duchowej. Jednak w naszych czasach działania służące osiąganiu czystości zatraciły swą właściwą treść. Wszechobecny pośpiech pochłonął ich rytualne piękno i głębię. Pranie, sprzątanie, zmywanie, a nawet pielęgnację ciała traktujemy jak zło konieczne - czynności, które należy wykonać możliwe szybko i bez poświęcania im zbyt wiele uwagi.
Z drugiej jednak strony czystość nadal ma dla człowieka niebagatelne znaczenie. Skąd się bierze potrzeba noszenia czystego ubrania? Dlaczego czujemy się tak przyjemnie w świeżo powleczonej pościeli? Dlaczego sprzątamy dom przed wizytą czy świętem? Porządek i czystość dają nam poczucie przyjemności, spokoju, satysfakcji i swobody. Fizyczny, zewnętrzny ład pomaga osiągnąć stan wewnętrznego uporządkowania.
Naturalną konsekwencją takiego rozumowania jest wymóg, aby także środki, którymi sprzątamy, myjemy i pierzemy same w sobie spełniały kryterium czystości. I tu pojawia się problem. Wszyscy mamy bowiem świadomość, że czyszcząc swoje otoczenie, zanieczyszczamy środowisko. Powszechnie dostępne środki wzbudzają w tym zakresie wiele wątpliwości. Sama ich produkcja obciąża naturę w poważnym stopniu. A ich skład to w większości syntetyczne związki petrochemiczne - pochodne ropy naftowej, które po użyciu tylko z trudem (lub wcale nie) ulegają degradacji przez naturalne mikroorganizmy. Syntetyki zanieczyszczają jednak nie tylko nasze otoczenie. Działają one bowiem także bezpośrednio na skórę. Przypuszcza się, iż większość alergii ma swoje źródło w postępującej chemizacji życia codziennego. W dodatku te powszechnie używane środki czystości wytwarzają wprawdzie w nas wrażenie czystości, dają poczucie miękkości i jeszcze bielszej bieli, ale często ich działanie oparte jest nie na rzeczywistym dążeniu do oczyszczania, ale na oszukiwaniu naszych zmysłów. Najlepszym przykładem są tutaj wybielacze optyczne, których zadaniem jest wywołanie wrażenia (lub raczej złudzenia optycznego), iż wyprana tkanina jest bielsza niż w rzeczywistości. Substancje te osadzają się na pranych tkaninach, a następnie na skórze. U niektórych osób mogą wywoływać podrażnienia lub nawet reakcje alergiczne. Zgodnie z informacjami firmy Ecover, jednego z liderów rynku alternatywnych środków czystości, cząsteczki wybielaczy optycznych nie pozwalają się zmyć ze skóry, a jedynym sposobem ich usunięcia jest naturalne obumieranie naskórka i powstawanie nowej warstwy skóry.
Syntetyczne środki działają szybko, ale też agresywnie, o czym wiedzą wszyscy, którzy sprzątać czy zmywać muszą w rękawiczkach. Nietrudno więc sobie wyobrazić, jak zgubny wpływ mają ich składniki na nasze środowisko naturalne.
Naturalna alternatywa
Jaki więc mamy rozsądny wybór - czy istnieje coś poza koktajlem chemicznym proponowanym przez przemysłowych gigantów? Tak. Alternatywą są produkty niewielkich zakładów, których motywem działania jest troska o zdrowie człowieka i o jego otoczenie, a nie maksymalizacja zysków.
Daleko od świateł reklam telewizyjnych można znaleźć produkty oparte wyłącznie na składnikach roślinnych i mineralnych, które urzekają naturalnym zapachem olejków eterycznych.
Natychmiast jednak nasuwają się pytania. Pierwsza kwestia brzmi: czy środki ekologiczne są skuteczne? I tutaj odpowiedź brzmi jednoznacznie: tak. Jak to możliwe? Otóż stopniowa zmiana świadomości w społeczeństwach zachodnich od lat siedemdziesiątych XX wieku doprowadziła do dynamicznego rozwoju rolnictwa ekologicznego oraz do powstawania licznych sklepów z produktami naturalnymi. Klienci takich sklepów zainteresowani byli nie tylko ekologicznymi produktami spożywczymi, ale także naturalnymi kosmetykami oraz środkami czystości. Jako naturalna konsekwencja tego stanu rzeczy powstały niewielkie zakłady produkujące ekologiczne proszki i płyny do prania i sprzątania. Przez ponad 30 lat udoskonalały one swoje technologie i produkty. Dzięki temu środki bazujące na naturalnych, odnawialnych surowcach są dziś równie skuteczne, jak środki syntetyczne oparte na surowcach petrochemicznych. Najbardziej znani europejscy producenci proekologicznych proszków i płynów to firmy Ecover, Sonett, Sodasan, Klar czy Ulrich.
Następne pytanie dotyczy argumentów ekonomicznych. Czy ekologiczne pranie i sprzątanie jest drogie? Odpowiedź brzmi: nie. Nawet, jeśli w tym momencie pozostawimy poza naszymi rozważaniami kwestie etyczne czy zdrowotne ( degradacja środowiska, bezpieczeństwo ludzi), to rachunek nadal jest korzystny dla środków przyjaznych naturze. Przykładowo, weźmy proszek do prania. Jednostkowa cena zakupu proszku ekologicznego w przeliczeniu na kilogram jest z reguły wyższa niż produktów konwencjonalnych, ale już po przełożeniu na ilość prania za pomocą jednego kilograma proszku otrzymamy wynik porównywalny ze środkiem zwykłym.
Czego nie znajdziemy w eko-proszku i eko-płynie?
Początek rozważań o jakości ekologicznej produktów do prania i sprzątania musi stanowić wyliczenie składników jakich w nich nie znajdziemy. Producenci alternatywnych środków czystości zwracają w pierwszym rzędzie uwagę na to, by unikać związków niebezpiecznych dla środowiska i dla ludzi, podejrzanych o wywoływanie alergii i innych schorzeń.
Pierwszym krokiem jest rezygnacja z syntetycznych środków zapachowych, barwiących i konserwujących. Podobny los spotyka też wybielacze optyczne , o których już wspominano.
Większość producentów rezygnuje też z syntetycznych związków powierzchniowo-czynnych. Ilość syntetycznych substancji, jak konserwanty, barwniki i środki zapachowe, jakie na co dzień dostają się do naszego organizmu poprzez skórę jest ogromna. Wszystkie one są oczywiście dopuszczone do użytku przez prawo jako nieszkodliwe dodatki i środki pomocnicze. Nie uwzględnia się przy tym jednak pytania o to, jak zachowują się tego typu materiały w ludzkim organizmie w powiązaniu z innymi substancjami. Nie ma także jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, jak oddziałują one na zdrowie i samopoczucie na przestrzeni lat, odkładając się stopniowo w organizmie. Podobnie nie ma pełnej jasności, co do syntetycznych środków powierzchniowo czynnych, które dominują w konwencjonalnych środkach czystości, a które mogą prowadzić do niepożądanych reakcji skórnych, ponieważ skóra pod ich wpływem staje się przepuszczalna dla substancji obcych.
Następną grupą składników, z których z reguły rezygnują producenci ekologicznych proszków są enzymy. W środkach konwencjonalnych ich zadaniem jest rozkładanie zabrudzeń białkowych i tłuszczowych, co daje lepsze efekty prania w niższych temperaturach. Z drugiej strony niewiele osób zdaje sobie sprawę, że blisko 100% enzymów używanych w środkach do prania wytwarzane jest przez mikroorganizmy zmienione genetycznie. Dodatkowo w procesie wytwarzania enzymów technicznych powstaje cała gama substancji towarzyszących. Zarówno same enzymy, jak i substancje jakimi są zanieczyszczone, mogą mieć działanie alergizujące, gdy ich pozostałości na tkaninach wejdą w kontakt ze skórą.
Szczególnie niebezpiecznym dla środowiska składnikiem konwencjonalnych proszków są fosforany, fosfonaty i polikarboksylaty – uważa się je za szkodliwe dla zdrowia i obwinia o wywoływanie uczuleń. Związki te w procesie prania pomagają w zmiękczaniu wody. W proszkach alternatywnych tę samą funkcję spełniają składniki mineralne, jak cytraty, zeolity i silikaty.
Z reguły proekologiczni producenci nie dodają również do swoich produktów żadnych tłuszczy zwierzęcych oraz innych surowców pochodzących z martwych zwierząt.
Czystość bliska naturze
Co wykorzystują w swoich środkach producenci alternatywni?
Sercem każdego proszku i płynu są aktywne substancje myjące. Wszędzie gdzie to jest możliwe znajduje tutaj zastosowanie czyste mydło roślinne. Jest to najbliższa człowiekowi i naturze substancja myjąca, a jej największą zaletą jest to, iż ulega szybkiej i całkowitej biodegradacji. Niektóre firmy, np. Sonett, w celu podniesienia jakości biologicznej swoich produktów starają się, aby większość stosowanych do otrzymywania mydła olejów roślinnych pochodziła z roślin z upraw ekologicznych.
Drugą grupę substancji aktywnych, których używa się do wspierania działania mydła, stanowią związki powierzchniowo czynne uzyskiwane z oleju kokosowego, skrobi roślinnej i wielocukrów. Związki te zachowują swoją naturalną strukturę molekularną; z tego względu rozpoznawane są przez mikroorganizmy i dzięki temu ulegają szybkiej i 100% biodegradacji, tak jak mydło. Inną ich cechą jest to, że są bardzo dobrze tolerowane przez naszą skórę; dlatego wchodzą one w skład wielu środków do zmywania i sprzątania.
A co ponadto? Alkohol roślinny, naturalny kwas cytrynowy o jakości spożywczej oraz składniki mineralne takie jak: soda, krzemiany, korund, pył pumeksowy i wapienny, które nie wymagają w naturze żadnej dalszej degradacji, bo po prostu są naturalne.
No i jeszcze coś – naturalne olejki eteryczne...
Aż chce się sprzątać!
Wonne olejki eteryczne, uzyskiwane z roślin w wielu wypadkach pochodzących z upraw ekologicznych, potwierdzają wysoką jakość bliskich naturze środków czystości. To one -zapachy lawendy, trawy cytrynowej, czy pomarańczy- sprawiają, iż sprzątanie staje się przyjemnością i że pracuje się ze szczerą chęcią i radością. Czyste olejki eteryczne są produktem w 100% naturalnym, w którym zawarta jest kwintesencja natury. Od tysiącleci znane jest ich harmonizujące działanie na organizm człowieka. Inaczej ma się sprawa z syntetycznymi środkami zapachowymi, które dominują zwykle w naszym otoczeniu, i które prawie całkowicie opanowały konwencjonalne środki utrzymywania czystości. Przypisuje się im działanie zgoła odmienne od naturalnych olejków eterycznych. Syntetyczne środki zapachowe prowadzą do nadmiernej pobudliwości i nadwrażliwości na bodźce zmysłowe. Dowodzą tego studia prowadzone w USA i Europie nad dziećmi hiperaktynymi. Natomiast przebywanie w otoczeniu naturalnych zapachów wpływa kojąco na stan naszych nerwów i po prostu sprawia przyjemność.
Z czystym sumieniem
Podsumowując należy jeszcze raz podkreślić, iż ekologiczne środki do prania i sprzątania to pełnowartościowa alternatywa wobec dominujących wszędzie syntetyków. W wielu wypadkach ich wydajność, trwałość działania i efektywność są wprost zadziwiające.
Patrząc na takie produkty zarówno z perspektywy odpowiedzialnego członka rodziny, jak i społeczeństwa, możemy sobie powiedzieć, że ich używanie to krok w dobrą stronę - w kierunku natury, krok, który warto wykonać, byśmy z czystym sumieniem mogli spojrzeć wnukom w twarz.
Ireneusz Klawikowski
Artykuł, który ukazał się w miesięczniku "Wegetariański Świat" październik 2004
•
Ogólne informacje o produktach SONETT
•
Eko-Laur Konsumenta 2009
•
Certyfikaty EcoGarantie i EcoControl
•
Oferta
|